Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014

czwartek, 27 listopada 2014

PICO BEJENADO - spacer nad chmurami

Blog przeniesiony na nowy adres szukajacslonca.com
Artykuł : http://szukajacslonca.com/2014/11/27/pico-bejenado-spacer-nad-chmurami/

piątek, 14 listopada 2014

NA DESER ANAGA

Na północ Teneryfy nigdy nie jest po drodze. Przylatujemy na południowe lotnisko Reina Sofia, na południu jest 10 kilometrowy pas kurortów i lepsza pogoda. Ja jednak w myśl zasady : "tu mnie jeszcze nie było" postanowiłam uleczyć rozpacz po pożegnaniu z La Palmą w górach Anaga. Wbrew logice ( z Los Christianos jadę na północ,żeby za dwa dni cofnąć się na południowe lotnisko) Nie żałowałam :-)




KANARY? PRZECIEŻ TAM NIC NIE MA...

Dawno dawno temu, kiedy byłam mała często siedziałam  z atlasem geograficznym ( nikomu się wtedy nie śniło przecież o google maps) i oglądać dalekie i niedostępne miejsca. Gran Canaria, Teneryfa, Lanzarote.....cóż, skończyło się tak że umiałam na pamięć wyrecytować nazwy wszystkich wysp archipelagu; łącznie z średnią roczną temperaturą  ;-)Marzyłam,że kiedy będę już duża i bogata,odwiedzę je wszystkie. Minęło kilka...naście lat.


Teneryfa
Teneryfa

Home sweet home

Coś musiało być w tym dziecinnym analizowaniu mapy i uczeniu się nazw na pamięć. Dziś kiedy wysiadam na lotnisku na Teneryfie albo Gran Canarii faktycznie czuję się, jakbym wróciła do domu.Oczywiście, to uczucie jest silniejsze z każdym kolejnym wyjazdem. Ledwie kółka samolotu dotykają ziemi,czuję że coś mnie ściska za gardło. Wychodzę z lotniska, wiatr rozwiewa mi włosy,słońce raz jest,raz go nie ma,za mną przeważnie całodzienna ( albo całonocna) podróż,ciąży mi wypchany do granic możliwości plecak....ale wreszcie jestem na swoim miejscu:-)

La Gomera
La Gomera